Wróć do bloga

Dlaczego nie ma efektów mimo ćwiczeń zgodnie z zaleceniami fizjoterapeuty?

Zdarza się, że kobiety zgłaszają się do nas mówiąc, że nie widzą satysfakcjonujących efektów, pomimo konsultacji w gabinecie i wykonywania regularnych ćwiczeń zgodnie z zaleceniami fizjoterapeuty.

Często nawet jeśli kobiety potrafią prawidłowo aktywować mięśnie dna miednicy i je rozluźnić, to mają problem z kontrolowaniem skurczu na niskim poziomie siły. Ta umiejętność jest niezbędna przy zwiększaniu wytrzymałości. Aby ją wypracować powinniśmy wykonywać ćwiczenia do 20% siły maksymalnej. 

W badaniu Burti i wsp.  wykazano zmniejszoną wytrzymałość mięśni dna miednicy u kobiet z wysiłkowym nietrzymaniem moczu w porównaniu do kobiet bez nietrzymania moczu. Pokazuje to jak bardzo ważnym ćwiczeniem jest trening wytrzymałości. 

Okazuje się, że pomimo badania przezpochwowego w gabinecie i szczegółowej instrukcji od specjalisty, pacjentki nie potrafią same w domu wykonać skurczu na 20% i zazwyczaj cały czas ćwiczą aktywując mięśnie z maksymalną siłą. Dopiero kiedy zobaczą na ekranie swojego telefonu aktywność swoich mięśni, uczą się jak prawidłowo wykonać zadanie domowe zalecone przez fizjoterapeutę.

Sprawdźmy wytrzymałość mięśni

Jednym z etapów testu mięśni PelviFly, który wykonują wszystkie pacjentki rozpoczynające ćwiczenia z urządzeniem i aplikacją, jest ocena wytrzymałości mięśni. Polega on na wykonaniu trzech skurczy trwających po 20 sekund:

1) z maksymalną siłą (MVC) bez wyznaczonego celu na ekranie
2) z siłą 20% MVC (zbierając kwiaty lecące nisko na ekranie)
3) z maksymalną siłą (MVC) (zbierając kwiaty pokazujące się u góry ekranu)

U pacjentek, które zgłaszają, że ćwiczą zgodnie z zaleceniami, ale ich postępy się zatrzymały, widzimy zazwyczaj, że udało im się dobrze wypracować kontrolę i siłę skurczu. Jest jednak duży problem z wytrzymałością mięśni. 

Na wykresie poniżej, możesz zobaczyć bardzo częstą sytuację z jaką się spotykamy. Podczas pierwszego skurczu (gdzie nie ma wyznaczonego celu na ekranie) obserwujemy męczliwość mięśni – siła skurczu spada. Kiedy pacjentka wykonując skurcz widzi cel na ekranie i zbiera kwiaty (podczas trzeciego skurczu), widzimy, że wykres jest nieregularny. Oznacza to, że jest problem z utrzymaniem skurczu na zadanym poziomie i siła mięśni co chwilę maleje. A takiej sytuacji pacjentki często próbują kompensować innymi mięśniami.

Wykres testu mięśni – krok 4 (ocena wytrzymałości)
Zielony wykres – wynik pacjentki
Niebieski wykres – oczekiwany przebieg skurczu

Delikatne ćwiczenia

Panie, które ćwiczyły wcześniej bez biofeedbacku, po pierwszych treningach pytają czy na pewno ćwiczenia są efektywne, ponieważ są delikatne i nie męczą. Zawsze mówimy – TAK, żeby zwiększyć wytrzymałość mięśni wykonujemy ćwiczenia na niskiej sile skurczu. 

Nawet specjaliści, którzy na co dzień zajmują się fizjoterapią uroginekologiczną i mają dużą świadomość ciała są zdziwieni, że aktywacja mięśni na 20% ich możliwości stanowi wyzwanie. Fizjoterapeutka Gosia Skolimowska, która oprócz pracy w gabinecie dzieli się swoją wiedzą na profilu RehaPelvi, kiedy tylko sama rozpoczęła treningi przesłała nam wiadomość:

“Chyba nie wyobrażam sobie na dzień dzisiejszy ułożenie planu treningowego pacjentce bez urządzenia. Bo przecież skoro ja mam niską kontrolę i problem z rozluźnieniem, to jak ktoś kto pierwszy raz słyszy o mięśniach dna miednicy ma pracować tą grupą mięśni na 20%, co przecież często zalecam i jeszcze odpowiednio się rozluźniać?” – fizjoterapeutka Małgorzata Skolimowska

Jak nauczyć się wykonywać delikatny skurcz?

Obecnie nasz trening wytrzymałości jest w postaci gry z rakietą w kosmosie. Pacjentki aktywując i rozluźniając mięśnie, sterują rakietą i lecąc przez tunel, który wyznacza dokładnie 10%, 15% lub 20% możliwości, w zależności od etapu ćwiczenia. Nasz system wie dokładnie ile wynosi 20% możliwości danej pacjentki, dzięki testowi mięśni, w którym oceniamy siłę maksymalną. To na jej podstawie algorytmy automatycznie dobierają odpowiednie obciążenie treningowe.

Trening wytrzymałości – widok w aplikacji PelviFly

Od strony osoby wykonującej ćwiczenie mogłoby się wydawać, że jest zabawą. Jednak jak spojrzymy na nie od strony specjalisty, który je monitoruje, to wygląda to zupełnie inaczej. Na portalu teleopieki mamy dostęp do dokładnego zapisu przebiegu każdego treningu. Możemy ocenić zarówno wykres, jak i parametry, które opisują ćwiczenie.

Trening wytrzymałości – wyniki dostępne na portalu teleopieki PelviFly

Klucz do systematyczności

Żeby osiągnąć efekty nie wystarczy umiejętność prawidłowej aktywacji i rozluźnienia mięśni. Jeśli ćwiczenia nie będą regularnie wykonywane, to nie. Dlatego pamiętamy jak bardzo ważne jest, aby ćwiczenia były różnorodne. Dzięki temu możemy zwiększyć zaangażowanie kobiet i zmotywować do systematyczności. Z tego powodu wspólnie z Wami tworzymy kolejny trening wytrzymałości! Już niedługo zdradzimy jak będzie wyglądał